Dodaj ofertę za darmo

APS SA rozstrzygnął konkurs na staż

2014-10-11

Trzymiesięczny płatny staż w rozwojowej firmie – taka jest nagroda dla zwycięzcy kolejnej edycji konkursu na najlepszą pracę magisterską, zorganizowanego przez białostocką spółkę Automatyka Pomiary Sterowanie SA.

Laureatem nagrody jest Paweł Romuszewski, absolwent wydziału mechanicznego Politechniki Białostockiej, kierunek automatyka i robotyka Wziął udział w konkursie, bo liczył na staż w rozwojowej firmie, w której będzie miał możliwość dalszej nauki – tym razem od strony praktycznej. I wygrał.
- Cieszę się, bo wiem, że w APS będę miał szanse na rozwój - to jedyna w Białymstoku tak prężna i innowacyjna firma, działająca w branży automatyki – mówi autor zwycięskiej pracy.
Teraz w APS SA jest młodszym specjalistą ds. systemu sterowania. Nie bez kozery – gdyż jego praca dotyczyła projektowania układu sterowania.
- Polegała m.in. na sprawdzeniu, jak teoria ma się do praktyki – tłumaczy Paweł Romuszewski. - Mówiąc w skrócie, wyznaczyłem model matematyczny układu dla którego zostało dobrane sterowanie (typ regulatora oraz jego nastawy), a następnie dobrane nastawy zostały wprowadzone do modelu rzeczywistego, gdzie należało już tylko wprowadzić niewielkie korekcje. Takie czynności pozwalają zaoszczędzić czas przy projektowaniu układu sterowania.
Pomysł okazał się trafiony.
– Chodziło nam o takie prace, w których teoria przekłada się na praktykę, i które są najbardziej zbliżone do profilu naszej działalności – mówi wiceprezes APS Jerzy Busłowski. – Ta praca spełniała te warunki i okazała się najlepsza.

Konkurs „Wygraj staż” to szansa dla absolwentów i studentów studiów magisterskich uczelni technicznych, którzy sami zgłaszają swoje prace do APS. Preferowane są te z zakresu automatyki przemysłowej, technik mikroprocesorowych, systemów nadzoru, wizualizacji czy diagnostyki. Powołana przez APS komisja ocenia prace zgłoszone do konkursu: stopień samodzielności autora, powiązanie pracy z potrzebami przemysłu czy możliwości zastosowania rozwiązań w praktyce, ale także poziom techniczny i estetyczny ich wykonania. W tym roku w skład komisji weszli nie tylko przedstawiciele zarządu spółki, ale też młodzi inżynierowie APS.
- Chodziło nam o jak najszersze spojrzenie na te prace i ich obiektywna ocenę – mówi Jerzy Busłowski. – Zaprosiliśmy też autorów wytypowanych prac, by je szerzej zaprezentowali i odpowiedzieli na dodatkowe pytania komisji.
Dla spółki konkurs to sposób na pozyskanie odpowiednich kadr, a także możliwość długofalowego inwestowania w kapitał ludzki. Osiem ubiegłych edycji świadczy, że ten sposób sprawdził się w praktyce.

Źródło: Ida Marzenna Szwaczko