Nowy rok dobrze rozpoczął się dla branży stalowej

2008-03-11

Inwestorzy łaskawym okiem patrzą na Stalprofil. W półtora miesiąca na akcjach dystrybutora stali można było zarobić ponad 21 proc. Sygnał do kupna mogła dać powracająca na rynek stalowy koniunktura.

Jednak mimo ostatniego odbicia akcjom Stalprofilu brakuje do ubiegłorocznego szczytu z czerwca. Wtedy na fali hossy w branży stalowej walory śląskiej spółki osiągnęły cenę ponad 50 zł. Tymczasem nowy rok dla branży stalowej rozpoczął się dobrze. Po nienajlepszej drugiej połowie 2007 roku pierwsze tygodnie obecnego przyniosły spore ożywienie na rynku wyrobów hutniczych. Spowodowały one wzrost cen stali. Styczniowe podwyżki cen wyrobów hutniczych rokują pozytywnie na przyszłość. Stalprofil liczy w związku z tym na wzrost przychodów oraz wyższe marże w segmencie handlu stalą.

W opinii HIPH rodzimy przemysł stalowy czeka w najbliższych latach stały rozwój. Już za 3-4 lata zużycie stali może wynieść 16 mln ton, wobec 12 mln, jakie było w ubiegłym roku. Zapewne ważnym wydarzeniem dla Stalprofilu będzie też upublicznienie Izostalu, spółki zależnej. Prospekt firmy izolującej rury trafił do komisji, a debiut na warszawskim parkiecie ma nastąpić jeszcze w tym roku. Dzięki ofercie publicznej Izostal chce zdobyć pieniądze na rozwój.

Śląska grupa chce rozszerzyć działalność podstawową i ograniczyć wrażliwość na wahania koniunktury. W styczniu Stalprofil przejął firmę Kolb, producenta konstrukcji stalowych. Jej wyniki powinny być konsolidowane już od I kw. tego roku.

Stalprofil S.A. od swojego powstania, tj. od 1988 roku, związany jest z krajową branżą hutniczą. Obecnie zajmuje pozycję czołowego dystrybutora stali w Polsce, oferując wyroby i półwyroby hutnicze. Uzupełnieniem oferty handlowej w zakresie obrotu towarowego są świadczone przez spółkę usługi centrum serwisowego. Solidna, uznana marka sprawia, że Stalprofil jest cenionym partnerem handlowym dla odbiorców w Polsce i na świecie.

Źródło: Puls Biznesu, Stalprofil S.A.