Plany Impexmetalu

2008-07-07

Z końcem czerwca w chemiczno-metalurgicznej grupie Boryszewa i Impexmetalu zarządy wszystkich spółek zależnych miały za zadanie przedstawić radom nadzorczym plany rozwoju.

Spore inwestycje planują Zakłady Metalurgiczne Silesia, Huta Oława, Huta Aluminium Konin-Impexmetal, sochaczewski Boryszew Erg i NPA Skawina. Część z nich przymierza się również do przejęć. Sensacji nie należy się z kolei spodziewać po Walcowni Metali Dziedzice.

Do spóźnialskich należy z kolei nierentowny Hutmen, który miał za zadanie przeanalizować trudną sytuację operacyjną i ocenić swoje aktywa. Nie wiadomo, czy zarząd to zrobił, ponieważ parę dni temu jego prezes został zwolniony.

Opóźnia się też decyzja w sprawie dalszego istnienia Szopienic, spółki zależnej Hutmenu. Tu jednak przyczyną jest poprawa sytuacji ekonomicznej huty. Właściciel chce więc dać jej szansę. Zapowiada, że do tematu wróci jesienią.

Hutmen nie zarabia, ponieważ uderza w niego mocny złoty i wysokie ceny miedzi, którą przetwarza. Kłopoty są tak poważne, że rozważane jest zamknięcie produkcji we Wrocławiu. Inną opcją jest budowa nowego zakładu miedziowego pod miastem. Uwolniony w ten sposób gigantyczny teren (20 ha) mógłby zostać sprzedany.

Huta Metali Nieżelaznych Szopienice, która w zeszłym roku straciła ponad 50 mln zł na spekulacji na giełdzie metali, dostała od właściciela jeszcze trochę czasu. Podjęcie ostatecznej decyzji w sprawie jej przyszłości (w grę wchodzi likwidacja miedziowego zakładu) przełożono na jesień. To dlatego że ostatnio Szopienice zaczęły odbijać się od dna.

Jesienią zapadnie ostateczna decyzja w sprawie budowy nowego zakładu Huty Oława. Plan zakłada, że nowy obiekt będzie zlokalizowany na jednej z dwóch oławskich działek należących do Boryszewa. Grunt, na którym obecnie stoi huta, miałby zostać sprzedany. Budowa zakładu pochłonie 20-30 mln zł.

Władze Zakładów Metalurgicznych Silesia będą w najbliższym czasie debatować nad przejęciami. Poza zakupem państwowej Huty Cynku Miasteczko Śląskie liczą na akwizycje na rynku surowcowym. Jednocześnie firma planuje zwiększenie mocy produkcyjnych, na co przeznaczy kilkadziesiąt milionów złotych.

Walcownia Metali Dziedzice to jedyny zakład w grupie Hutmenu, który jest rentowny. To do niego przenoszona jest stopniowo część produkcji z Wrocławia (wyroby mosiężne). Na razie nic nie słychać o zmianach w strategii spółki.

Źródło: