Współczesny inżynier powinien znać języki obce

2013-10-22

przekonywała białostocka firma KAN, podczas tegorocznych Targów Pracy, zorganizowanych przez Biuro Karier Politechniki Białostockiej.

KAN na Targach Pracy
Założeniem projektu jest ułatwienie pracodawcom znalezienia pracowników, stażystów i praktykantów, odpowiadających ich potrzebom kadrowym. Z kolei z punktu widzenia studentów Targi Pracy PB są wspaniałą okazją do bezpośredniego kontaktu z pracodawcą, możliwością zapoznania się z profilem działalności firmy oraz z zasadami prowadzonej przez nią rekrutacji.

Jednym z najbardziej pożądanych pracodawców zwłaszcza wśród studentów i absolwentów PB jest spółka KAN, producent innowacyjnych technologii w branży instalacji wodnych i grzewczych.
- Od lat intensywnie działamy w sferze związanej z kształceniem swoich przyszłych pracowników - mówi Iwona Chilimoniu, szef personalny Grupy KAN. - Docieramy do szkół ponadgimnazjalnych oraz wyższych uczelni technicznych w całym kraju ze szczególnym wskazaniem na rodzimą uczelnię techniczną – Politechnikę Białostocką.

Absolwenci szkół ponadgimnazjalnych to m.in. mechatronicy, którzy znajdują zatrudnienie na wydziałach produkcyjnych spółki, natomiast inżynierowie politechniki wspomagają m.in. działy technologiczny, konstrukcyjny, doradztwa technicznego.
- Jesteśmy międzynarodową korporacją, w której pracownicy, na co dzień używają języka angielskiego, niemieckiego i rosyjskiego - dodaje Iwona Chilimoniuk. - Podczas tegorocznych targów pracy PB przekonywaliśmy studentów, że oprócz dobrego przygotowania technicznego, powinni znać również języki obce-stawiamy na ludzi młodych, ambitnych i pracowitych.

Wybór stanowisk na zrealizowanie praktyk w KAN jest bardzo szeroki: studenci mogą sprawdzić się m.in. w zawodzie projektanta, doradcy technicznego, konstruktora, technologa czy technika utrzymania ruchu.
- Chcieliśmy dotrzeć do najmłodszych studentów, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę z kierunkami technicznymi , m.in. za pomocą nowego folderu „Pracuj z nami” oraz prezentacji multimedialnej – mówi Iwona Chilimoniuk.

Źródło: Masz-Media